portal
encyklopedia

WYDAWNICTWO DANGO

WYDAWNICTWO STUDIO JG

WYDAWNICTWO WANEKO

WYDAWNICTWO YUMEGARI

WYDAWNICTWO JPF

WYDAWNICTWO THE COLD DESIRE

Comixgrrrlz - komiks kobiecy


Shima Shop

Wishtown

Anime.com.pl

Insomniadub

Recenzja "Sweet Guilty Love Bites"
Autor: Karolina "Kirhan" Cebula | Dodał: sunater | Data: 19 styczeń 2016 | 1046 odsłon
Tagi:   waneko   sweet guilty love bites   recenzja    

Po tym jak polski rynek mangowy zasypały tytuły spod znaku yaoi, przyszedł czas na przeciwny biegun miłości homoseksualnej, który odnajdujemy w coraz częściej pojawiających się u nas pozycjach yuri. Niezaprzeczalna nisza zaczęła wypełniać się coraz nowszymi mangami, z których każda ma nam do zaoferowania coś innego. Nie inaczej jest więc z mangą „Sweet Guilty Love Bites”, która niewątpliwie różni się od dotąd wydanych pod kilkoma niewielkimi, ale wartymi uwagi względami.

 

 


Kyrie, Nina, Claire i Kokoro to cztery hostessy pracujące nocami, zaś w ciągu dnia próbujące żyć normalnym życiem. Kiedy pierwsza z nich bierze pod swoje skrzydła leżącą na ulicy dziewczynę, nie jest świadoma tego, jak dalece jej życie ulegnie zmianie, dzięki tej jednej „przybłędzie”. Tymczasem druga z młodych kobiet ma własne zmartwienia, które nie dają jej spokoju. Jedna szalona noc z inną kobietą obraca jej ułożone życie do góry nogami, a przecież to dopiero początek zmian, które odbiją się na jej codzienności. Także para znajomych, składająca się z dwójki ostatnich dziewcząt, nie ma wcale łatwo. Ich bliskość powoli ulega zmianie, ewoluuje i dorośleje, a to sprawia, że poważne myśli zakradają się cichcem do głowy zafascynowanej kobietami Kokoro.

Myślę, że za niezaprzeczalny plus „Sweet Guilty Love Bites” możemy uznać fakt, iż jest to zbiór raczej lekkich, naprawdę przyjemnych w odbiorze oneshotów, a takich tytułów na naszym rynku naprawdę brakuje. Do tej pory byliśmy zakładnikami jednej tylko pary bohaterek, których losy stanowiły nasze małe więzienie. Teraz mamy okazję spojrzeć na kilka zróżnicowanych historii, które chociaż połączone, stanowią osobne całości. Możemy więc pomnożyć rozrywkę przez trzy, jako że tyle miłosnych historii śledzimy czytając tę mangę. Trzy rozkwitające nieśmiało uczucia, trzy na swój sposób wyjątkowe pary z ich wzlotami i upadkami, wewnętrznymi rozterkami oraz odkrywanym dopiero „innym” obliczem miłości. Ponieważ okoliczności każdego uczucia są inne i nie sposób przeżyć dwóch takich samych chwil w życiu, na pewno warto zagłębić się w bardziej zróżnicowane pod tym względem „Sweet Guilty Love Bites”. Te oneshoty naprawdę mają w sobie coś wyjątkowego.

Warto w kilku słowach wspomnieć też o bohaterkach, którym zawdzięczamy dobrą zabawę podczas lektury tej mangi. Nie ulega wątpliwości, że Amano Shuninta starała się aby każda z kobiet była inna, miała w sobie coś wyjątkowego i odróżniającego ją od innych. Stworzyła więc całkiem ciekawe grono dziewcząt, których nie sposób nie polubić. Znajdziemy tu więc między innymi trochę naiwną dziewczynę o dobrym sercu, pojawiającą się i znikającą kocicę, matkę samotnie wychowującą córkę, a nawet bardzo charakterystyczną fangirl, bo nie sposób inaczej określić tego typu człowieka. Takie bohaterki naprawdę potrafią sprawić, że czytelnik z przyjemnością poznaje ich historie, a to zdecydowanie przemawia na korzyść „Sweet Guilty Love Bites”.

Same historie składające się na ten tomik nie są niestety szczególnie oryginalne, jako że opierają się na utartych schematach, które możemy znaleźć w wielu mangach należących do innych gatunków. Autorka nie zaskoczyła nas więc ani rozdziałem o przygarniętej z ulicy nieznajomej, ani tym o przedszkolance, czy też współpracownicach-współlokatorkach. Podejrzewam, że niektórzy czytelnicy już nie raz spotkali się z podobnymi okolicznościami w czytanych romansach i teraz mogli mieć pewne uczucie déjà vu, kiedy to kolejny raz natknęli się na coś, co przecież już miało miejsce. Niemniej jednak, nie sposób zaprzeczyć, iż mamy do czynienia z historiami niezwykle przyjemnymi, a nawet słodkimi, które czyta się z ogromną radością.

Co się zaś tyczy kreski, uważam, że jest całkiem staranna i przyjemna dla oka w swojej prostocie, a to nie tylko dzięki warsztatowi autorki, ale także za sprawą przeważnie pustego tła, które posiada niewyobrażalną moc relaksowania czytelnika. Wszystko jest bezsprzecznie schludnie nakreślone, chociaż pozbawione niepotrzebnej masy „dekoracji”. Dlatego też jestem w pełni przekonana, że taki rodzaj kreski wielu osobom przypadnie do gustu.

Podsumowując, myślę, że dla takich tytułów jak „Sweet Guilty Love Bites” zawsze warto znaleźć odrobinę czasu i nie zaszkodzi, jeśli pojawi się ich na naszym rynku więcej. To naprawdę miła odskocznia od skupiających się na jednej parze mang, które wydawano u nas do tej pory. Co tu dużo mówić, ten tytuł warto znać.

| Drukuj | |

Komentarze

Istotnie...
Autor: Japguy | Data: 19.01.16, 10:12

Lektura była niesamowicie przyjemna i relaksująca. Aż chciałoby się więcej tego typu tytułów, choć osobiście chętnie zapoznałbym się także z dłuższą, bardziej skupioną historią. Może coś bardziej w stylu Kase-san?

Czy jest jakiś jeszcze tytuł w tym stylu który miałby szansę trafić na nasz rynek? :]


Autor: Rouko | Data: 21.01.16, 18:28

No dobrze.. dziś zakupione, będę czytać :D


Autor: Adik | Data: 25.02.16, 20:09

Krótkie miłe i przyjemne.


Ujdzie w tłoku
Autor: Rinn | Data: 11.03.16, 20:12

Przeczytana, i można by rzec prawie zapomniana.


Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować. Zarejestruj lub zaloguj się


Web site powered by PostNuke

All characters and trademarks are property of their respective owner. 'Free Soul' copyright belongs to Ebine Yamaji. All the rest by YURI.PL TEAM.

Antologia Białej Lilii Carciphona Antologia Yuri  Antologia Yuri


wyświetl PostaPulse - Ratan..
 Alextash.. [27. Lip-10:48]
wyświetl PostaKimi Koi Limi..
 Marmolad.. [27. Cze-21:50]
wyświetl PostaKonkurs na ko..
 el [30. Mar-12:23]
wyświetl PostaFilmy
 Lou [09. Mar-22:29]
wyświetl PostaManga josei?
 Alextash.. [08. Paź-16:50]

[Wejdź na Forum]


W tej chwili nie ma żadnego użytkownika.


Nowości w encyklopedii. If This Wish Comes True