portal
encyklopedia

WYDAWNICTWO WANEKO

WYDAWNICTWO STUDIO JG

Comixgrrrlz - komiks kobiecy

WYDAWNICTWO JPF

WYDAWNICTWO THE COLD DESIRE

WYDAWNICTWO DANGO

WYDAWNICTWO YUMEGARI


Shima Shop

Insomniadub

Wishtown

Anime.com.pl

Recenzja 4 tomu MURCIELAGO.
Autor: Karolina Cebula | Dodał: sunater | Data: 24 marzec 2018 | 262 odsłon
Tagi:   murcielago   waneko   recenzja    
Jeżeli zapytamy przypadkowych dziesięć osób, co ich zdaniem charakteryzuje dobrą mangę, istnieje możliwość, że otrzymamy dziesięć różnych odpowiedzi. Jak to mówią, są gusta i guściki, toteż każdy z nas poszukuje w czytanych przez siebie tytułach czegoś innego. W czwartym tomie „Murciélago” Yoshimurakana trafił akurat idealnie w moje preferencje, dzięki czemu lektura okazała się naprawdę przyjemna. Po raz pierwszy zalety zdecydowanie przeważyły nad nielicznymi i raczej niewartymi uwagi wadami. Krótko mówiąc, w końcu otrzymujemy tom, który naprawdę wywiera na czytelniku wrażenie.

„Virginal Rose” to żeńska grupa religijna, w której każda przystępująca do zgromadzenia kobieta ma okazję rozpocząć nowe, wolne od trosk i niebezpieczeństw świata zewnętrznego życie. Dziewczęta modlą się, zajmują hodowlą róż oraz, jeśli tylko mają na to ochotę, oddają się uciechom cielesnym ze swoimi towarzyszkami. W takich warunkach przyszło tym razem pracować Kuroko. Odpowiadając na prośbę przyjaciółki Chiyo, zabójczyni musi odnaleźć i skłonić do powrotu do domu jej siostrę. Niestety kiedy ląduje się w wypełnionym kobietami i pachnącym różami raju, łatwo zabłądzić i stracić z oczu cel. Ale od czego ma się przyjaciółkę i kochankę w jednym? Zazdrosna i zaniepokojona Chiyo rusza na ratunek i nie spocznie póki nie wyrwie Kuroko z rąk pełnego pokus i tajemnic zgromadzenia.

Za pierwszą zaletę tej części serii bez wątpienia uważam przedstawioną w niej historię. Z początku spokojną, rozwijającą się niepozornie, a z czasem nabierającą tempa i coraz bardziej interesującą.  Autorowi należą się spore podziękowania za to, że motywem przewodnim tego tomu uczynił niewinność, pod którą skrywa się szaleństwo i przemoc. Od początku domyślamy się, że za uczynną i słodką do zemdlenia powierzchownością „Virginal Rose” musi kryć się coś więcej, inaczej ten tomik mangi nie miałby większego sensu. Prawda o zgromadzeniu okazuje się jednak zaskakująca i nie jest pozbawiona mocy, co wyróżnia tę część „Murciélago” na tle poprzednich, w dużym stopniu przewidywalnych. Ta historia jest naprawdę dobra i robi wrażenie, więc tym bardziej cieszy fakt, iż do „Virginal Rose” autor na pewno jeszcze powróci. Pozostaje wierzyć, że po poznanych w tym tomie rewelacjach, odkryjemy wszystkie skrywane przez tę grupę tajemnice. Osobiście nie mogę się tego doczekać, ponieważ nie miałabym nic przeciwko, gdyby autor poświęcił tej historii więcej miejsca. 

Ostatnimi czasy, jak na serię z mocno zarysowanym wątkiem yuri, „Murciélago” nie zachwycało i dalekie było od zaspokojenia potrzeb czytelników, którzy właśnie na tę tematykę liczyli najbardziej. Tym razem ostrej jazdy również nie zaznamy, jednak autor zdecydowanie postawił w czwartym tomie na wątek lesbijski. Przede wszystkim otoczył Kuroko wianuszkiem młodych, nierzadko naprawdę pięknych i cycatych dziewcząt. Łatwo się więc domyślić, co zaprząta głowę głównej bohaterki niemal przez cały czas. Co więcej, „Virginal Rose” jest grupą przeznaczoną tylko i wyłącznie dla kobiet, toteż nie jest tajemnicą, że wiąże się to z ich bezustanną bliskością, nierzadko zabarwioną romantycznymi uczuciami. Warto zauważyć, że Yoshimurakana także w inny sposób nawiązał do środowiska lgbt+, jednak niemożliwym jest napisać cokolwiek więcej w tym temacie, nie psując jednocześnie zabawy czytelnikom, którzy z czwartym tomem jeszcze się nie zapoznali.

Ponieważ ta część serii wypełniona jest po brzegi cieszącymi oko przedstawicielkami płci pięknej, warto trochę ten temat rozbudować. Tworząc „Virginal Rose”, autor przedstawił czytelnikowi kobiety na naprawdę wiele sposobów, jak również za ich pomocą dotknął kilku istotnych problemów. Z jednej strony ukazał nam grupę naiwnych, niewinnych dziewcząt, które szukają schronienia pod skrzydłami osób silniejszych, z drugiej zaś położył nacisk na samodzielność, siłę i umiejętność samoobrony. Wykreował bezbronne owce, skrzywdzone w przeszłości lub dopiero mające zostać skrzywdzonymi, niebezpieczne, łaknące krwi wilki, jak również ukształtował wilka w owczej skórze – ofiarę, która przerodziła się w oprawcę. Ponadto jego bohaterki kochają, pożądają, jedne manipulują innymi, inne poddają się manipulacji, niektóre wiedzą czym jest strach, inne są po prostu nieświadomymi niczego dziećmi, część z nich można zaliczyć do grona silnych, potrafiących się o siebie zatroszczyć kobiet, podczas gdy reszta jest po prostu słaba. Inaczej mówiąc, w czwartym tomie „Murciélago” płeć piękna to nie tylko ciało, ale także cała gama emocji i przeżyć, z którymi warto się zapoznać czytając ten tom.

Podsumowując, to jak dotąd najlepszy z tomów „Murciélago”. Yoshimurakana od samego początku troszczył się o psychologiczne zaplecze prezentowanych w serii historii, rozbudowując je w większym lub mniejszym stopniu, jednak tym razem naprawdę dał czytelnikowi do myślenia. Ta część nie tylko w dużej mierze zaskakuje, ale także zapada w pamięć. Takie przynajmniej są moje odczucia. A jakie będą Wasze? Sięgnijcie po ten tom i przekonajcie się sami.


| Drukuj | |

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować. Zarejestruj lub zaloguj się


Web site powered by PostNuke

All characters and trademarks are property of their respective owner. 'Free Soul' copyright belongs to Ebine Yamaji. All the rest by YURI.PL TEAM.

Antologia Białej Lilii Carciphona Antologia Yuri  Antologia Yuri


wyświetl PostaKonkurs na gr..
 Hokusai [08. Lut-14:39]
wyświetl PostaCitrus
 Marik126.. [24. Sty-14:44]
wyświetl PostaPulse - Ratan..
 Alextash.. [27. Lip-10:48]
wyświetl PostaKimi Koi Limi..
 Marmolad.. [27. Cze-21:50]
wyświetl PostaKonkurs na ko..
 el [30. Mar-12:23]

[Wejdź na Forum]


W tej chwili nie ma żadnego użytkownika.


Nowości w encyklopedii. If This Wish Comes True