portal
encyklopedia

WYDAWNICTWO JPF

WYDAWNICTWO DANGO

WYDAWNICTWO YUMEGARI

Comixgrrrlz - komiks kobiecy

WYDAWNICTWO WANEKO

WYDAWNICTWO STUDIO JG

WYDAWNICTWO THE COLD DESIRE


Wishtown

Anime.com.pl

Insomniadub

Shima Shop

Recenzja 5 tomu „Murciélago”
Autor: Karolina Cebula | Dodał: sunater | Data: 17 maj 2018 | 150 odsłon
Tagi:   waneko   recenzja   murcielago    

Na tym etapie mojej przygody z „Murciélago” pokusiłabym się o stwierdzenie, że Yoshimurakana słynie z silnie wahającego się poziomu swoich historii. To raczy nas czymś naprawdę dobrym, ciekawym i przemawiającym do czytelnika, to znowu otrzymujemy od niego raczej słaby tomik, bez którego z powodzeniem moglibyśmy się obejść. A do której z tych dwóch grup zaliczyć można piąty tom serii? Odpowiedź na to pytanie nie będzie wcale trudna.

 




    Policja prosi Kuroko o pomoc w sprawie uduszonej kilkuletniej dziewczynki, której zaginięcie zgłoszono zaledwie przed kilkoma dniami. Dziecko było wprawdzie przetrzymywane przez swojego porywacza, jednak nie zostało w żaden sposób wykorzystane, co sprowadza się do wniosku, iż na jednym morderstwie się nie skończy. Kiedy kolejny deszczowy dzień przynosi ze sobą następną ofiarę, Kuroko zaczyna na poważnie angażować się w dochodzenie. Podczas kiedy policji bez wątpienia zależy na ujęciu sprawcy, płatna zabójczyni znajduje w tym wszystkim swoje własne profity.

    Chociaż za zaletę piątego tomu „Murciélago” z całą pewnością możemy uznać fakt, iż Yoshimurakana kolejny raz czyni ukłon w stronę kryminalnej odsłony swojej serii, to jednak wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Historia, którą przedstawia nam autor pozbawiona jest napięcia i dreszczyku emocji, jaki mógłby jej towarzyszyć, gdyby poświęcono jej więcej czasu, miejsca i przede wszystkim zaangażowania. Czytelnik nie ma nawet okazji aby snuć własne domysły, co do motywów kierujących mordercą lub kryterium wyboru ofiar, ponieważ niemal od razu wszystko zostaje mu zdradzone. Podobnie ma się sprawa z sugerowanym przez autora powiązaniem osoby zabójczy z jedną z porwanych przez niego dziewczynek. W tym wypadku zauważyć można także inną poważną wadę. Wprawdzie nie otrzymujemy stuprocentowego potwierdzenia teorii, jaka nasuwa się zarówno Kuroko, jak i samemu czytelnikowi, jednak już sam fakt jej istnienia jest niesamowicie naciągany. Rozumiem, że „Murciélago” wymyka się racjonalnemu myśleniu, prawom fizyki i tym podobnym, ale zbiegi okoliczności po prostu mają swoje granice. W końcu akcja nie toczy się na zabitej dechami wsi, gdzie mieszka zaledwie garstka ludzi, ale w wielkim mieście, toteż autor naprawdę mógł zrezygnować z sugerowania nam pewnych faktów. Niby drobnostka, ale naprawdę działa na nerwy.

    Pomysł na główną historię tego tomu, noszącą tytuł „Między mną a niebem”, także nie rzuca nas na kolana. Wprawdzie zapowiada się nie najgorzej, jednak ostatecznie czegoś nam tu brakuje. W poprzednich tomach Yoshimurakana skupiał się na ukazaniu upadku człowieka, wyzbyciu się człowieczeństwa, prowadzących do szaleństwa traumatycznych przeżyciach. W piątej odsłonie swojej serii może nie zatracił tej idei całkowicie, ale wyraźnie straciła ona swoją moc. Mamy tu do czynienia po prostu z prawdziwie szalonym człowiekiem, w przypadku którego trudy przeszłości w żaden sposób nie mogą usprawiedliwiać popełnianych zbrodni i nie są do nich adekwatne. Nie sposób doszukać się jakiegoś większego sensu w reakcji mordercy na to, co go spotkało i co pchnęło go do zabijania. Zaplecze psychologiczne tej części jest więc bardzo mizerne i nieprzekonujące, choć fakt faktem, szalonemu niewiele trzeba, żeby całkowicie stracił rozum.

    Co więcej, czytając tę odsłonę „Murciélago” miałam nieodparte wrażenie, że autor potraktował ją bardzo przedmiotowo. Ot, potrzebował na powrót wprowadzić postaci, które pojawiły się już wcześniej, więc stworzył zawarte tu historie tylko i wyłącznie na potrzeby tego planu. Wprawdzie nie mam nic przeciwko wielkim powrotom interesujących mnie bohaterów, ale zdecydowanie dałoby się to zrobić w sposób ambitniejszy, nie tak natarczywy i mniej naciągany. O ile zrozumiałym jest, że policja, ze szczególnym uwzględnieniem trójki znanych nam już funkcjonariuszy, pracuje nad sprawą morderstwa jakiegoś dziecka, o tyle wymyka nam się odpowiedź na pytanie, dlaczego w śledztwo został zaangażowany ktoś pokroju Kuroko. W każdym razie dzięki temu dziwnemu zbiegowi okoliczności w kostnicy spotykamy panią doktor, z którą zapoznaliśmy się poprzednio. Następnie przechodzimy przez przypadkowe spotkanie z kilkoma znajomymi z „Virginal Rose”, które skutkuje niewiele wnoszącymi do historii wspominkami oraz małą rekrutacją na stanowisko informatorek. Pod koniec ostatniego rozdziału „Między mną a niebem”, w ramach wielkiego planu Kuroko, we wszystko wplątane zostają także Rinko i Hinako. Naturalnie zakończenie jednej historii musi wiązać się z rozpoczęciem kolejnej, a w niej swoje pięć minut ma znana nam z drugiego tomu serii snajperka. Nie wiem, jak Wy to postrzegacie, ale dla mnie takie zagęszczenie starych znajomych w jednym, w dodatku raczej słabym, tomiku to lekka przesada.

    Patrząc całościowo na tę część „Murciélago”, określiłabym ją mianem przejściowego czytadła, które zupełnie nic nie wnosi do serii. Nieszczególnie przekonująca i zdecydowanie mało rozwinięta historia oraz istny przegląd postaci, które pojawiły się już wcześniej to jedyne, co tym razem oferuje nam Yoshimurakana. Przeczytać ten tom można, a nawet wypada, jeśli jest się zwolennikiem serii, ale na długo w pamięci na pewno nam on nie zostanie.


| Drukuj | |

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować. Zarejestruj lub zaloguj się


Web site powered by PostNuke

All characters and trademarks are property of their respective owner. 'Free Soul' copyright belongs to Ebine Yamaji. All the rest by YURI.PL TEAM.

Antologia Białej Lilii Carciphona Antologia Yuri  Antologia Yuri


wyświetl PostaKonkurs na gr..
 Hokusai [08. Lut-14:39]
wyświetl PostaCitrus
 Marik126.. [24. Sty-14:44]
wyświetl PostaPulse - Ratan..
 Alextash.. [27. Lip-10:48]
wyświetl PostaKimi Koi Limi..
 Marmolad.. [27. Cze-21:50]
wyświetl PostaKonkurs na ko..
 el [30. Mar-12:23]

[Wejdź na Forum]


W tej chwili nie ma żadnego użytkownika.


Nowości w encyklopedii. If This Wish Comes True