portal
encyklopedia

Comixgrrrlz - komiks kobiecy

WYDAWNICTWO THE COLD DESIRE

WYDAWNICTWO STUDIO JG

WYDAWNICTWO YUMEGARI

WYDAWNICTWO JPF

WYDAWNICTWO DANGO

WYDAWNICTWO WANEKO


Wishtown

Anime.com.pl

Recenzja 4 tomu mangi "Citrus"
Autor: Karolina Cebula | Dodał: sunater | Data: 19 październik 2019 | 48 odsłon
Wspólne święta Yuzu i Mei kończą się w sposób daleki od planowanego, przez co dziewczyny przestają ze sobą rozmawiać, zaś Mei zaczyna unikać siostry. Wycieczka szkolna jest dla Yuzu okazją aby wszystko naprawić, jednak nie potrafiąc zdobyć się na szczerość i wyznanie swoich uczuć, bezustannie kręci się w kółko. Dopiero poznana przypadkiem w czasie podróży Sara, z którą Yuzu szybko się zaprzyjaźnia, uświadamia dziewczynie kilka istotnych faktów i mobilizuje ją do walki o miłość. Niestety, nawet w chwili, kiedy Yuzu decyduje się działać, nic nie układa się po jej myśli.



Recenzję czwartego tomu „Citrus” chciałabym zacząć od tematu nowych bohaterek, Sary i jej siostry Niny, które zostają wprowadzone do historii w tej odsłonie serii. Są one o tyle istotne, że wywierają duży wpływ na fabułę, pozwalając aby pod względem uczuciowym ruszyła ona do przodu. Problem w tym, że na tym ich znaczenie wydaje się kończyć. O ile bowiem pojawienie się i działania Sary oraz Niny zmieniają coś w życiu Yuzu i Mei, o tyle bliźniaczki same w sobie są raczej mało interesujące. Właśnie dlatego uważam, że ich znaczenie dla nas, naszego zainteresowanie serią i samymi wspominanymi bohaterkami jest raczej znikome. To wielka szkoda, ponieważ w tym tomie ich obecność zdecydowanie przewyższa obecność innych postaci pobocznych. Co więcej, uważam, że na upartego możemy doszukać się w Ninie i Sarze głębi wynikającej z cech ich charakterów, wydaje mi się jednak, że to trochę za mało, abyśmy mogli obdarzyć je jakimikolwiek głębszymi uczuciami. Jasne, w tej odsłonie są one obecne i zajmują w przedstawionej historii istotne miejsce, ale jeśli mam być szczera to wątpię abyśmy o nich pamiętali czytając kolejny tom „Citrus”, jeśli się w nim nie pojawią. Tak się bowiem składa, że Sara i Nina nie mają nam do zaoferowania niczego, co zapadałoby w pamięć.

W moim odczuciu niewątpliwie dużym plusem czwartego tomu „Citrus” są uczucia między Mei i Yuzu, które w końcu się klarują i zostają przedstawione w sposób jasny, nieulegający wątpliwości. O ile bowiem miłość Yuzu do siostry była dla nas od dawna oczywista, o tyle brakowało w niej jasno przedstawionego poglądu na temat bliskości seksualnej między nią i Mei. W końcu miłość nie zawsze idzie w parze z potrzebą fizycznego zbliżenia, toteż za bardzo istotny uważam fakt, iż Saburouta w końcu postawiła sprawę jasno. Ta odsłona serii wchodzi bowiem powoli, chociaż raczej nieśmiało na temat seksu, a co więcej, ukierunkowuje go odnosząc bezpośrednio do relacji między naszymi głównymi bohaterkami. Przyznaję, że w przypadku Yuzu i Mei temat fizycznej bliskości o seksualnym zabarwieniu pojawił się już wcześniej, jednakże nie został on rozwinięty w sposób, który jednoznacznie sygnalizowałby zainteresowanie Yuzu osobą siostry pod tym właśnie kątem oraz chęci „zaliczenia ostatniej bazy”. Tym razem wątpliwości w odniesieniu do tego tematu zostają już jednak w dużym stopniu rozwiane, co naprawdę może mieć duży wpływ na kolejne tomy „Citrus”.

Jeśli zaś chodzi o samą historię, którą w tym tomie prezentuje nam Saburouta to muszę przyznać, że do szczególnie emocjonujących nie należy. Jasne, za sprawą dwójki nowych bohaterek wnosi do serii coś istotnego, jednak brakuje jej polotu. Nie przeczę, jest interesująca, ale raczej nie trzyma nas w napięciu, nie sprawia, że z niecierpliwością przewracamy strony, aby dowiedzieć się, co wydarzy się dalej i w jaki sposób autorka postanowi rozwiązać poszczególne problemy. Nawet pojawiający się w tym tomie trójkąt miłosny jest raczej mało przekonujący, ponieważ pojawia się znikąd i tak naprawdę pozbawiony jest jakichkolwiek fundamentów. To wielka szkoda, ponieważ autorka niewątpliwie miała dobry pomysł wprowadzając do tej historii bohaterkę, która uświadamia Yuzu kilka bardzo istotnych i zmieniających punkt myślenia faktów. Problem w tym, że wszystko odbywa się stanowczo zbyt szybko, przez co brakuje tu prawdziwej emocjonalnej i uczuciowej więzi między poszczególnymi postaciami.

Podsumowując, czwarty tom „Citrus” bardzo trudno jest mi jednoznacznie ocenić. Posiada on niewątpliwe zalety, jak chociażby przełom w relacjach Mei i Yuzu pod względem uczuciowym, ale jednocześnie nie brakuje w nim rzucających się w oczy wad, które wydają się wynikać z chęci szybkiego wprowadzenia zmian w związku głównych bohaterek. Ta odsłona serii nie jest więc dla mnie w pełni satysfakcjonująca, niemniej jednak nie zmienia mojej pozytywnej opinii na temat „Citrus”.

| Drukuj | |

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować. Zarejestruj lub zaloguj się


Web site powered by PostNuke

All characters and trademarks are property of their respective owner. 'Free Soul' copyright belongs to Ebine Yamaji. All the rest by YURI.PL TEAM.

Antologia Białej Lilii Carciphona Antologia Yuri  Antologia Yuri


wyświetl PostaReanimacja fo..
 Andrew [11. Mar-17:43]
wyświetl PostaKonkurs na gr..
 Hokusai [08. Lut-14:39]
wyświetl PostaCitrus
 Marik126.. [24. Sty-14:44]
wyświetl PostaPulse - Ratan..
 Alextash.. [27. Lip-10:48]
wyświetl PostaKimi Koi Limi..
 Marmolad.. [27. Cze-21:50]

[Wejdź na Forum]


W tej chwili nie ma żadnego użytkownika.


Nowości w encyklopedii. If This Wish Comes True