YURI.PL

Simoun - Simoun

koharu - 03-12-2006 - 17:41
Temat postu: Simoun
ostatnio wchodząc na www.youtube.com w ramach przerwy w zakuwaniu wpisałam z ciekawości w wyszukiwarce tytuł tej bardzo ciekawie zapowiadającej się mangi Wink i jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że jest i anime!
oczywiście zamiast się uczyć, przez pół nocy oglądałam, a teraz wydzielam sobie tę przyjemność w zależności od bliskości kolejnych testów zaliczeniowych Razz
polecam! jest śliczne! [i facetów jak na lekarstwo...a jak już są to mają damskie głosy Twisted Evil ]
shell - 04-12-2006 - 10:08
Temat postu: Simoun
no wlasnie, zesmy mialy okazje obejrzec trochu na domowce ale jakos nie wyszlo XD pierwszy odcinek bez napisow jakos malo mi powiedzial ale jestem zaciekawiona Smile
tai - 04-12-2006 - 12:09
Temat postu: Simoun
ha! jestem fanka tej serii Smile
juz kiedys bylo o niej troche na forku
tai - 20-12-2006 - 22:53
Temat postu: Simoun
gra na ps2 Smile
http://www.youtube.com/watch?v=7EM9VGgRNqA

a tu wszelkie inne bonusy:
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Simoun_media
koharu - 20-12-2006 - 23:10
Temat postu: Simoun
jak miło Smile
[obejrzała 21 odcinków i czeka na kolejne...]
Alucard - 23-03-2009 - 19:46
Temat postu: Simoun
omfg i love it <3
to jak przez te całe 26 były budowane relacje Aeru i Neviril były majstersztykiem, powoli po trochu ale do przodu! a nie pół odcinka i o matko kocham cie!
tylko jedna rzecz mnie dobijała. Głosy facetów. dobra fajnie ze byli kiedys babkami ale sory ciało im sie zmieniło to głos tez mógłby mutacje przejsc a nie stary dziad a tu głos kawaii dziewuchy, xd
Rena - 25-05-2009 - 19:55
Temat postu: Simoun
Ech...a wiecie gdzie mozna obejrzeć Simon?? Eh nie moge znaleźć ;/;(
sunater - 25-05-2009 - 20:03
Temat postu: Simoun
odbierz PM
Rena - 28-05-2009 - 12:23
Temat postu: Simoun
Dziaaa...!!
Czarna_Pantera - 01-09-2009 - 21:41
Temat postu: Simoun
Obejrzałam Smile Anime było ciekawe, ale rozczarował mnie koniec, czuje niedosyt.
Ayumu - 02-09-2009 - 18:34
Temat postu: Simoun
Ja jestem dopiero po 3 odcinkach i... nawet podoba mi się, ale ten klimat w anime jest straasznie poważny.
sunater - 02-09-2009 - 21:04
Temat postu: Simoun
Ayumu: A będzie gorzej Razz Polityka, zdrada (ale nie uczuć tylko stron)... tam nic nie jest do końca czarno-białe... i to właśnie jest najlepsze Smile
Karmelia - 21-12-2009 - 14:25
Temat postu: Simoun
Simouny zapowiadały się nieźle, nawet mimo cukierkowych kolorków. Dużo postaci, różnorodne designy i charakterki, animacja też do przyjęcia, fabularnie nienajgorzej... Całą przyjemność z oglądania zepsuło mi jednak to mieszanie z mężczyznami >.<

Ja nie rozumiem, dlaczego w mandze/anime yuri (!) mechanikiem, kapitanem, liderem frakcji politycznej itp. nie może być kobieta Razz Doprawdy, komu by wadziło, gdyby dopuścić baby do rządzenia? A tak nie ma ani kobiet, bo przecież Simounki się teoretycznie nie liczą, ani normalnych facetów, tylko jakieś takie... nie urażając, homo-niewiadomo Razz Nie wiem, co twórcy chcieli osiągnąć takim zabiegiem, ale najwyraźniej im nie wyszło Razz
pax - 27-12-2009 - 22:15
Temat postu: Simoun
A mi zupełnie nie przeszkadzały postaci męskie w Simoun. Na początku byłam w lekkim szoku, ale szybko się przyzwyczaiłam. To przede wszystkim bardzo oryginalny pomysł na fabułę. Te głosy.. Chyba jedyny, który mnie trochę drażnił był Floe (nie wiem czy dobrze piszę, chodzi o tę rudowłosą panienkę) w ostatnim odcinku. Był zupełnie nie zmieniony. xP
Skończyłam parę dni temu i chyba jedynym moim rozczarowaniem było zakończenie. Możliwe, że już przyzwyczaiłam się do wielkiego bum na koniec, jakiejś eksplozji uczuć czy przedługaśnej sceny końcowej. A tu organizatorzy postanowili zupełnie na odwrót wszystko potraktować. Z jakimś takim nienaturalnym spokojem się to potoczyło... Z jednej strony lubię jak dużo się dzieje na koniec, ale z drugiej, zupełne oddalenie się od tej metody, bardzo mnie zaintrygowało. Sama już nie wiem, w każdym razie, było inaczej.
Konflikty między krajami zawikłane, ale uczucia bohaterek pięknie pokazane. Całość naprawdę bardzo mi się podobała. Smile
Mimeiko - 08-09-2010 - 01:05
Temat postu: Simoun
Simoun... Długo się przymierzałam do tej serii bo na początku po prostu nie podeszła mi sama grafika. Ot, nie byłam zwolenniczką ściągania anime, ale jak tymczasowo przeszłam do roli uploadera postanowiłam się za to zabrać no i... Nie żałuję. Zdecydowanie najlepsza seria jaką miałam do tej pory oglądać choć była tu masa nie domówień, z jednej strony to dobrze - widz może dopowiedzieć coś od siebie, a z drugiej... "Zróbmy aby było, fajny wątek, ciekawy, po co dawać odpowiedź". Ta irytująca z początku kreska, stała się później niezwykle miła dla oka, muzyka... Miód. Szkoda tylko, że o ile seria tak na początku naprawdę ciekawiła to pod koniec zrobił się niezły burdel, zdecydowanie za dużo spraw na raz i za dużo bohaterek na pierwszym planie, zamieniło się to tak nieco w szkolny, nudny romans. Wolałabym by ukazano bardziej konflikt zbrojny, czy nawet jak sprawa się miała po drugiej stronie frontu, kto wie, może tam również byłby ciekawe yuri pary? Same Góralki wyglądały nieźle, a wiemy o nich tyle co nic. Generalnie do tej pory mam żal do twórców, chyba najbardziej o to, że nie wyjaśniono sprawy z Dominurą - chodzi mi o ten jej szok. No i te powiązanie Dominura - Onashia. Dowiedzieć się pewnie już niczego nie dowiemy, jedynie jak komuś zależy to może dobrze powęszyć i podowiadywać się z jakiś informacji co niby twórcy chcieli nam przekazać.
Ale w ogóle, serię polecam bardzo bardzo gorąco, bo jak ktoś wspomniał mamy tu dosyć oryginalną fabułę, a to jakaś miła odmiana od tych mdłych szkolnych miłości, których mamy aż nadto.
sunater - 08-09-2010 - 09:09
Temat postu: Simoun
Zgodze się że w końcówce autorzy przesadzili z ilością wątków... Czuje również niedosyt jeśli chodzi o sprawy militarno-polityczne. Tak naprawdę można było z tego pomysłu wycisnąć duuużo więcej - ale i tak jest to jedne z lepszych anime yuri. Głównie ze względu na nieszablonowość i podejmowanie trudnych tematów jakimi są wojna i polityka (choćmożna było w tej materi pokazać o wiele więcej i ciekawiej) Smile
Mimeiko - 30-12-2010 - 04:36
Temat postu: Simoun
Dokładnie, można było coś dodać ale niestety nie zrobiono tego. Seria z ogromnym potencjałem, który nie do końca został wykorzystany.
Ostatnio kolega porównał Simoun z bardzo podobną serią - Soukou no Strain, jednak od razu stwierdził, że to pierwsze zdecydowanie bije na głowy ten drugi tytuł, sama nie ocenię bo za Soukou no Strain brać się nie będę, ale to tylko pokazuje, że Simoun pomimo tych swoich niemałych wad fabularnych ciągle trzyma się w czołówce jeśli chodzi o serie yuri.
BiankadeSade - 30-07-2011 - 14:03
Temat postu: Simoun
Simoun na pewno jest wyjątkowym anime, tak jak Utena czy Kurau.
Jestem szaleńczo zakochana w openingu, ponieważ jest strasznie magiczny i wypełnia całość.
Z początku troszkę nie byłam przekonana, że te anime jest warte poświęcenia mu sporo czasu. Ale od połowy wkręciłam się i ciężko mi było oderwać się od monitora.
Soniasonia - 26-08-2011 - 10:01
Temat postu:
Długo się broniłam przed tym anime, zrażona przefetyszyzowaną kreską - przekonało mnie dopiero umieszczenie go obok dobrych i bardzo dobrych serii na liście najlepszych yuri w "Otaku". Zaskoczenie pozytywne, ale najpierw mała uwaga: "Simoun" to przede wszytskim seria o wojnie, potem seria science fiction, a na końcu dopiero seria yuri, i tak należy je oglądać - jesli miałabym zaliczać je do jakiejś kategorii, to stanęłoby obok "Gundama", a nie "Shiroi Heiya no Futari". W serialu najbardziej podobało mi się przedstawienie świata: było niezwykle dopracowane, włącznie z ustrojem państw i religią (w anime mecha zwykle te kwestie się pomija), tytułowe maszyny to najbardziej oryginalne mechy, jakie wymyslono, BARDZO podobał mi się pomysł, iż muszą je pilotować zsynchronizowani piloci, pomysł z wyborem płci też był fajny, choć nieco trącił myszką (pierwsze takie historie pisano w latach 60.) i moim zdaniem powinien był być bardziej rozpudowany. Strona wojenna też była dobrze przedstawiona: realistycznie, bohaterowie nie są nieśmiertelni, a posiadanie simounów wcale nie przesądza zwycięstwa. Natomiast na wątki yuri nie zwracałam uwagi, nie interesowały mnie - wszystkie były kalkami pomysłów wykorzystanych we wcześniejszych seriach, ale ponieważ yuri nie było na pierwszym planie, nie raziło to wcale. Muzyka była świetna. Nie podobały mis ię za to projekty postaci i sposób rysowania chmur. Fabuła też bez zaskoczeń jak dla mnie, ale to może dlatego, że nie podchodziłam do niej emocjonalnie. Mimo to cieszę się, że obejrzałam to anime.
sunater - 30-08-2011 - 08:02
Temat postu:
Nie zgodzę się że to przede wszystkim film wojenny. Jeśli już to political-fiction. Choć faktycznie walki i sam konflikt przedstawiony jest dużo lepiej niż w większości anime. Niemniej jednak wątki yuri są tu bardzo ważne - zwłaszcza dotyczące pary głównych bohaterek (btw - co to za wojsko które patrzy przez palce na romanse między żołnierzami ? Za cos takiego leci się na pysk z każdej sensownej armii Razz ). I mam poważne wątpliwości do nazwania tej serii Sience-fiction(bliżej jej do fantazy lub w ogóle do crosovera gatunkowego). Na pewno jest jedyna w swoim rodzaju i to decyduje o jej wysokiej ocenie - choć jak pisałaś jest poskładana częściowo z klocków które użył już ktoś wcześniej. Jednak nie wpływa to negatywnie - przynajmniej moim zdaniem - na ocene całości Smile
Altena - 30-08-2011 - 15:06
Temat postu:
Hehe, leci się w realnej armii, anime maja inne prawa Wink Ponadto im bardziej panny były ze sobą związane, tym lepiej działały maszyny, czyż nie? Zobaczycie, że kiedyś w przyszłości będą szukać par, nieważne, czy obu czy jednopłciowych do wspólnego obsługiwania jakiejś stacji kosmicznej czy długoterminowego pilotowania czegoś tam. Za ten pomysł właśnie Simounki lubię, chociaż, przyznaję szczerze, nie wytrzymałam całej serii - odrzuca mnie kreska poza tym nie znoszę, mam uraz i tak dalej na punkcie romansów gdzie co najmniej jedna z bohaterek jest nieletnia lub wygląda jak dziecko. Brr XD
sunater - 30-08-2011 - 15:15
Temat postu:
Alteno - regulaminy Armii nie są wzięte z sufitu - choć zdarzają się tam małżeństwa NIGDY nie służą razem.. Z prostego powodu - nie ma par które się nie kłócą a kłótnie domowe przenosiły by sie wtedy na pole walki i stanowiły zagrożenie dla innych. A za romanse (zwłaszcza w obszarze działań wojennych) można iść do paki - ze względu na podobne zagrożenie plus obniżenie morale reszty (oni się tu migdalą a moja dziewczyna tysiące kilometrów stąd - nie wzięła by Cie cholera ? Razz ) Dlatego nie sądzę by JAKIEKOLWIEK pary służyły kiedykolwiek RAZEM... Inna sprawa że kobiety są bardziej odporne na długotrwałe stresy wiec lepiej się nadają na podobne misje Razz.
Zgodzę sie też co do "nieletniej" - ten wątek także mocno mnie raził - ale jako chyba jedyny minus serii
Altena - 30-08-2011 - 15:25
Temat postu:
Mój kumpel pisujący czasem opowiadania s-f dał w jednym wizję przyszłości - dobieranych par - jakoś komputerowo, psychologicznie etc, oczywiście z ludzi najbardziej silnych i stabilnych psychicznie etc - po to, aby właśnie wysyłać takie dwójki gdzieś na przykład w kosmos. Wynikało to stąd, że oceniono, że nawet jeżeli jest ryzyko, że para się pokłóci, to przy jakichś skrajnych projektach badania wykazały, że ludzie bardziej wariują z samotności. Co zresztą da się obserwować w rzeczywistości - mam przykład co się dzieje na statkach. I nie mówimy tu o wyruszaniu na wojnę ale o misjach gdzie się jest np ileś lat odciętym od jakiejkolwiek żywej duszy, wojny to nieco inna sprawa. Wcale nie uważam tego za takie nierealne - niekoniecznie teraz, ale kiedyś. No ale to moje zdanie Smile Natomiast Simoun jest gatunkowo anime abstrakcyjnym, słusznie piszecie, że trudno go zaklasyfikować. Niby sf ale nie do końca, ma elementy fantasy ma... właściwie nie wiem co jeszcze. Na pewno w każdym razie jest oryginalne. I to chyba zaleta Smile
Hokusai - 17-07-2012 - 18:11
Temat postu:
Właśnie obejrzałem sześć pierwszych odcinków - jak na razie dla mnie super. Już widząc początek openingu poczułem, że mi sie ta seria spodoba - te pojazdy unoszące sie w trochę surrealistycznym krajobrazie nasuwały mi myśl o starych francuskich komiksach, które pamietam z podstawówki. Do tego bardzo miłe projekty postaci - buźki, które wzbudzają instynktowną sympatię, zwłaszcza AAeru:))) trochę gorzej z projektami dorosłych postaci szczególnie mężczyzn - troche zbyt delikatne rysy twarzy jak na panów w średnim wieku, ale rozumiem, że tak mogliby wyglądać faceci, którzy w przeszłosci byli dziewczynami. Plus takze dla projektów i animacji maszyn. Simouny to taka futurystyczno - steampunkowa hybryda:) do tego animacja komputerowa simounów harmonijnie wpasowana jest w "kreskowkowe" otoczenie.
Hokusai - 17-07-2012 - 18:27
Temat postu:
Lubię też ogólnie klimat takich futurystycznych baśni, specyficzny urok ma też połączenie dziewczęcych bohaterek z motywem wojny latających maszyn.
Fabuła też zapowiada się ciekawie, a z tego co piszecie będzie jeszcze ciekawiej - lubię historie niejednoznaczne bez czarno-białych szablonów.
A' propos relacji uczuciowych w wojsku: z tego, co słyszałem w starożytnej Grecji, która była ogólnie "gay-friendly' stosunki uczuciowo-erotyczne pomiędzy żołnierzami były generalnie dobrze odbierane przez dowódców - uważano, że nawet dzięki temu oddział będzie bardziej solidarny jako zespól, wiec może autorzy Simoun pośrednio i trochę mimowolnie nawiązali do tego własnie motywu:)
Rouko - 23-07-2012 - 12:38
Temat postu:
Osobiście Simoun jestem na tyle zachwycona, że nawet planuje zakup anime na dvd chociaż to piekielny wydatek Very Happy Szczerze mówiąc, czuję lekki niedosyt. Przeszłam całą serię jednym tchem i na końcu nie mogłam zrozumieć, że to ostatni odcinek. Ale jak to? A co dalej? Ja chcę jeszcze! Simoun posiada nieodparty urok, porywa w swój świat i niechętnie wypuszcza. Rzeczywiście jest specyficzne. Mnie projekty postaci przypadły do gustu. Męscy bohaterzy z lekka ugładzeni? W sumie pasuje mi taka wersja bo rzeczywiście trudno aby po tylu latach bycia dziewczyną nagle zamienić się w super macho ;] Dawno nie widziałam tak dopracowanego anime :] Chociaż nie, później obejrzałam jedno, które równie silnie zawładnęło moim umysłem. Co prawda nie z naszego ulubionego gatunku ale był tam jeden klip tematyczny Very Happy
Co do tych związków w wojsku. Na początku nikt się dziewczyn nie czepiał za romanse, bo wyraźnie lepiej się spisywały. Co z tego, że normalnie romanse są zakazane, to przecież Simoun, kapłanki musiała łączyć jakaś więź, aby mogły pilotować boskie maszyny. Chociaż ja się zastanawiałam czy przełożeni celowo dawali im luz czy też nie wiedzieli, bo jak sie Dominura dorwała do parowania kapłanek to były z tego same problemy Razz Ale co tam. W kwestii yuri mój nr 1!
Altena - 24-07-2012 - 21:44
Temat postu:
Hm, ciekawe, czy kiedys przez to anime przebrnę. Podchodzilam kilkakrotnie i zawsze wymiękałam po paru odcinkach. Chyba zatrzęsienie bohaterek powoduje, że trudno się jakoś mi emocjonalnie przywiązać, za dużo ich. A może po prostu jeszcze nie byłam w odpowiednim nastroju XD W każdym razie - w dalszym ciągu specyficzna dość animacja mnie razi. Albo po prostu wolę ostatnio mroczniejsze klimaty...
Hokusai - 15-08-2012 - 17:46
Temat postu:
Serię obejrzałem do końca juź jakiś czas temu. Wrażenia nadal jak najbardziej pozytywne. Podoba mi się motyw wyboru płci jako pewnego rodzaju metafora wchodzenia w dojrzałość, podejmowania pierwszych dorosłych źyciowych decyzji a takźe strachu przed nimi.
Szkoda, źe pewne wątki zostały zupełnie pominięte. Wiem, źe historia skupiała się bardziej na relacjach między bohaterkami , ale na przykład ciekawie byłoby dowiedziec się więcej o wrogich krajach i ich mieszkańcach, kim są jacy sa. Poza jedną sceną z wrogim źołnierzem w zasadzie pojawiają się prawie tylko jako bezosobowi przeciwnicy bohaterek.
Wracając do projektów postaci męskich nie chodzi mi o jakichś super macho, sam nie jestem fanem tego typu bohaterów. Zupelnie akceptuję np.tych androgynicznych mangowych bishonenów jeźeli mają okreslony charakter. natomiast ci faceci z Simoun są tacy jacyś bezpłciowi, nijacy...
Wszystkie czasy w strefie GMT
PNphpBB2 © 2003-2007