portal
encyklopedia

WYDAWNICTWO WANEKO

Comixgrrrlz - komiks kobiecy

WYDAWNICTWO JPF

WYDAWNICTWO YUMEGARI

WYDAWNICTWO THE COLD DESIRE

WYDAWNICTWO STUDIO JG

WYDAWNICTWO DANGO


Anime.com.pl

Shima Shop

Insomniadub

Wishtown

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
shell
Temat postu:   PostWysłany: 14-11-2005 - 18:45
dzielna rycerza i kosmonautka


Dołączył: 02-04-2005
Posty: 1784
Skąd: w-wa
krolowa krystyna z greta garbo ^^ nie unikneli aluzji co do upodoban krolowej. obejrzaloby sie nawet jesli jest tam tego tylko minimalnie XD



Ostatnio zmieniony przez shell dnia 23-02-2006 - 15:06, w całości zmieniany 10 razy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
shell
Temat postu:   PostWysłany: 26-11-2006 - 20:53
dzielna rycerza i kosmonautka


Dołączył: 02-04-2005
Posty: 1784
Skąd: w-wa
bylam i widzialam.. yuri jako takiego wlasciwie tu nie ma, jesli juz to troszenke ze strony pielegniarki.. jest za to zwiazek. film jest dosc ostry, ze tak to okresle. ale moze jakos pokolei. aktorki sa swietne. cudowne. wspaniale. aktorstwo pierwszej klasy, ani przez sekunde nie mozna im nie wierzyc. mi osobiscie najbardziej podobal sie poczatek historii - co i jak elisabeth widziala w telewizji w nocy, to co jej powiedziala lekarka i fragment ksiazki ktory alma przeczytala jej na plazy.. potem robi sie bardziej skomplikowanie. koncentrujemy sie troche bardziej na pielegniarce. jedna z kobiet milczy, druga mowi. jedna okazuje sie zimna, druga chce wierzyc. jedna mowi ze klamiac i przyznajac sie do swojej slabosci stajemy sie lepsi, druga nie chce byc by nie musiec klamac, jedna chce byc niczym, druga nie chce bywac dwiema osobami... trudno to opisac bo i trudno sie polapac. sporo jest tu waznych rzeczy o klamstwie. obie sa do siebie bardzo podobne i tak rozne, tak rozne i tak podobne.. alma podziwia elisabeth, potem nienawidzi, potem laczy sie z nia bedac w stanie wejsc w jej glowe i zrozumiec.. nie ma w tym filmie zadnego rozwiazania. jest duzo przezyc, sa bledy, watpliwosci, bol, udawanie, niewola rzeczywistosci..
http://persona.filmweb.pl/Persona+%281966%29,galeria,FilmGaleria,id=31654
<i dobrze wreszcie zobaczyc w filmie prawdziwe glebokie-kobiety-ludzi, a nie lalki. ten moment gdy alma bila dlonmi o stol..>

_________________
we all sleep alone


sierpien na wykopach.. X(
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Nekocia
Temat postu:   PostWysłany: 25-01-2007 - 09:23
almost yin-yang
almost yin-yang


Dołączył: 07-09-2005
Posty: 164
Skąd: Warszawa
ostatnio dostalam od swojego zrodla kolejne filmy. Bardzo ciekawy i cieply jest film: "Incredibly True Adventure of Two Girls In Love" jako ciekawostka, glowna role gra Laurel Holloman, blizej znana fankom L Worda jako Tina. Very Happy Z tym ze wyglada na chlopaka. Taki typowy butchek Very Happy

inne filmy to: "Inescapable" - jedyne co moge na ta chwile powiedziec o tym filmie jest to ze ma muzyke jak z taniego pornola i calkiem sporo nagosci. Ale raczej zdecydowanie nie jest to pornos, co najwyzej lekki erotyk z fabula. Razz
"Intimates" - film chinski badz wietnamski, na pewno krecony w Wietnamie. Bardzo ciekawa perelka. Ukazuje jak azjaci na poczatku XX wieku podchodzili do spraw homoseksualnych.
"Zlodziejka" - ekranizacja powiesci Sarah'y Waters o tym samym tytule powinno wystarczyc za rekomendacje Smile
"Gia" - z Angelina Jolie. Chyba moj pierwszy film branzowy, wtedy jeszcze nie bylam swiadoma swojej seksualnosci, ale film niesamowicie mi sie podobal Very Happy
"Lost and Delirious" - bardzo ciekawy film. Ciekawie przedstawione relacje miedzy 3 glownymi bohaterkami. Chociaz pod koniec brak konsekwencji w poczynaniach bohaterek.
"Losing Chase" - historia kobiety w srednim wieku ktora przechodzi depresje. W uswiadomieniu w jakim stanie sie znajduje pomaga jej opiekunka. Rodzi sie miedzy przyjazn. Wiecej nie jestem w stanie napisac, bo musze najpierw film obejrzec Razz

_________________
"That’s what’s so great and so horrible about love and the human condition. We will love and torment and get hurt and break our hearts, and then go right back to it."

Tegan R. Quin
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
kredkafi
Temat postu:   PostWysłany: 27-05-2007 - 14:11
yang
yang


Dołączył: 10-02-2005
Posty: 125

"it's in the water"
film ktory bardzo chcialabym obejrzec
z 1997 zdaje sie ze jest ale niestety nie moge nigdzie znalesc.
przykry los.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Karmelia
Temat postu: Fine art of love  PostWysłany: 20-09-2007 - 03:00
Hugatoria Magna
Hugatoria Magna


Dołączył: 12-07-2005
Posty: 112
Skąd: Legnica welcome to
Na początku wyjaśnię, że na film trafiłam zupełnie przypadkowo, pojęcia nie mając, że to branżówka ^^’ Przez parę tygodni śledziłam filmografię Natalii Teny, a potem tytuły filmów sprawdzałam na YouTube. Najwidoczniej ktoś wcześniej wpadł na podobny pomysł, bo wszystkie wymienione na stronach filmidła już tam były _^_ Nie ma to, jak wsparcie innych Wink

„Fine art of love” to film rozgrywający się na początku XX wieku w szkole baletowej (to także przykład eklektyzmu, gdyż jest produkcji włoskiej w angielskiej wersji językowej, a około połowa ról żeńskich to obywatelki zaprzyjaźnionej Republiki Czeskiej Very Happy). Na początku można odnieść wrażenie, że to zwyczajny, nieco sentymentalny i ckliwy zlepek damsko-damskich romansów (dwie uczennice, dwie służące, uczennica i nauczycielka, dyrektorka i uczennica ^_^ Chociaż główną rolę gra pierwsza para, pozostałe są nieco marginalne). Szybko jednak ukazują się emocje i reakcje wybitnie negatywne, od szantażu, przerażenia, zdrady, hipokryzji, skrajnej pogardy, aż po morderstwo z premedytacją i kłamstwo prosto w oczy. Ukazane jest, co ludzie potrafią zrobić z miłości – do osób albo własnego stanowiska, mając jak najlepsze intencje, i co inni ludzie potrafią z tymi dobrymi intencjami zrobić. I chociaż początek filmu jest raczej łagodny, to pierwsze słowo, jakie nasunęło mi się na myśl po obejrzeniu, to „bolesny” i to bynajmniej nie przez kilka ostatnich scenL. Z resztą, bardzo wymowne jest intro do filmu, gdzie na dreptających przy muzyce fortepianu baletkach pojawia się krew... Brr...

Samo ujęcie tematu nie razi, związki nie zostają – z punktu widzenia całości filmu- ani potępione, ani ukazane w niekorzystnym świetle. Nikt nie próbował zrobić z tego filmu erotycznego, a wiadome sceny są - po pierwsze- dość delikatne, a po drugie – ukazane w nastrojowy sposób (co innego scena czysto hetero.. auć L…).

Poza tym, mężczyzn jest w tym filmie jak na lekarstwo. Pojawiają się w pojedynczych, kilkusekundowych migawkach, i nie widać nawet ich twarzy, mówią w zasadzie niewiele, i tylko dwóch jest widzowi przedstawionych z imienia i nazwiska. Nie grają też żadnych ważniejszych ról, no może poza księciuniem (a fe ;/).

Na wypadek, gdyby któraś miała ochotę to obejrzeć, nie zdradzę szczegółów fabuły (gdyż spojler jest zły Razz). Nadmienię tylko, że przez cały film cieszyłam oczy aktorkami, bo nie dość, że większość była naprawdę w moim typie (Irene *^^* I pani instruktor tańca, miodzioJ), to ja mam słabość do uczesań i ubiorów z tamtej epoki, na którą nic już nie poradzę ^_^’’

http://hannah.fan-sites.org/gallery/displayimage.php?album=55&pos=60
http://hannah.fan-sites.org/gallery/displayimage.php?album=55&pos=79
http://hannah.fan-sites.org/gallery/displayimage.php?album=55&pos=133


http://img5.allocine.fr/acmedia/medias/nmedia/18/36/00/54/18645085.jpg Jacqueline Bisset
http://hannah.fan-sites.org/gallery/displayimage.php?album=55&pos=279 Hannah Taylor-Gordon
http://www.mymovies.it/filmclub/attori/13053.jpg Galatea Ranzi
http://hannah.fan-sites.org/gallery/displayimage.php?album=55&pos=286 Silvia de Santis

_________________
Jestem biedną staruszką zbierającą chrust, laboga
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Altena
Temat postu: Fine art of love  PostWysłany: 20-09-2007 - 15:16
Q
Q


Dołączył: 20-09-2005
Posty: 1284
Skąd: Germany
Hmm.. poczytałam sobie trochę o tym, film jest oparty na noweli niemieckiego pisarza:
sprawdźcie sobie w Wikipedii:
Frank Wederkind "Mine-Haha or Physical Education of Young Girls". Przy haśle z nazwiskiem pisarza jest też link do ebooku, niestety w języku niemieckim. Nie mogę nigdzie znaleźć angielskiego tłumaczenia, a szkoda. Na podstawie tej noweli zrobili inny film jeszcze, pt: Innocence. Tu macie linka do recenzji:
http://www.brightlightsfilm.com/53/innocence.htm

Generalnie, o ile dobrze zrozumiałam, to jedynie w Fine Art dodali do tego wątki lesbijskie, w oryginale ich nie ma, a cała idea szkoły jako pomieszania baśniowego klimatu z perwersyjnymi fantazjami pedofilów o młodych dziewczętach kształconych tylko po to, aby potem spełniać samcze fantazje seksualne... brrrrrr....^^

_________________
https://www.fanfiction.net/s/11781846/1/The-Queen-Of-Narnia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Canaris2
Temat postu:   PostWysłany: 11-12-2007 - 14:54
new here...
new here...


Dołączył: 06-09-2007
Posty: 14
Skąd: Wrocław
Hehe D.E.B.S był fajny Very Happy Very Happy straszny kicz ale fajny Very Happy Very Happy I sie zaraz gromy posypią na mój łeb że tu wszyscy kino artystyczne propagują a ja taki kicz Very Happy Very Happy ale co tam raz sie żyje Very Happy: D a oprócz tego to jeszcze Wild Thing (pol Dzikie Żądze ) wszystkie trzy części Very Happy

_________________
Bogu oddajcie co boskie , cesarzowi co cesarskie

Chrystus już 2000 lat temu poparł rozdział kościoła od państwa .

 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Mady
Temat postu:   PostWysłany: 11-12-2007 - 18:47
yang
yang


Dołączył: 30-07-2007
Posty: 118
Skąd: Oxford
D.E.B.S. było cudne, mimo że koszmarnie naiwne.
Ale generalnie przez dłuższy czas był moim ulubionym filmem ogólnie, nie tylko z filmów les i do tej pory widziałam go chyba ponad 10 razy, lubię go sobie włączyć na poprawę nastroju ^^

_________________


 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Altena
Temat postu:   PostWysłany: 11-12-2007 - 19:11
Q
Q


Dołączył: 20-09-2005
Posty: 1284
Skąd: Germany
Canaris2 napisał:
oprócz tego to jeszcze Wild Thing (pol Dzikie Żądze ) wszystkie trzy części Very Happy


A tam był wątek yuri?^^ Bo jak czytałam gazetowe kiedyś recenzje to mnie z lekka odstraszyły...

A swoją drogą, bo nie chce mi się przekopywać przez cały ten topic, czy ktoś już pisał o Mulholland Drive w reż/ Davida Lyncha?
Oglądałyśmy go ze znajomymi na zeszłoroznym już prawie Sylwestrze...
Dla nie znających tematu - film można stanowczo zaliczyć do yuri, tak w naszym rankingu jakieś 6 na 8, albo nawet 7...
Nie będę spojlerować, ale wkurzył mnie strasznie Wink
Dla wielbicieli kina alternatywnego i groteski - polecam. Kto chce wiedzieć więcej, niech kliknie sobie tutaj:
http://en.wikipedia.org/wiki/Mulholland_Drive_(film)

_________________
https://www.fanfiction.net/s/11781846/1/The-Queen-Of-Narnia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Shira
Temat postu:   PostWysłany: 12-12-2007 - 08:06
new here...
new here...


Dołączył: 05-08-2007
Posty: 5

W takim razie, jako że MD to mój najulubieńszy film Lyncha, przychodzę z pomocą Smile Nie wyjawiając zbyt wiele, zwróć uwagę na to, że na początku ktoś kładzie się spać. Komu później kowboj każe się obudzić? Czyżby to była ta masa osoba ? Wink
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Nekocia
Temat postu:   PostWysłany: 12-12-2007 - 08:32
almost yin-yang
almost yin-yang


Dołączył: 07-09-2005
Posty: 164
Skąd: Warszawa
Serving in Silence.

BAEDZO dobry film. Pani pulkownik od wielu lat sluzaca kraju zakochuje sie z wzajemnoscia w artystce malarce. Chcac dostac awans przystepuje do rutynowego przesluchania, na ktorym przyznaje sie do bycia lesbijka. Wojsko probuje ja zwolnic ze sluzby. Wraz ze swoja rodzina, kochanka i wsparciem z LAMBDY walczy o prawo do sluzenia w wojsku.
Swietna rola Glen Close.

_________________
"That’s what’s so great and so horrible about love and the human condition. We will love and torment and get hurt and break our hearts, and then go right back to it."

Tegan R. Quin
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Altena
Temat postu:   PostWysłany: 12-12-2007 - 08:50
Q
Q


Dołączył: 20-09-2005
Posty: 1284
Skąd: Germany
A prawda. Zapomniałam o nim na śmierć... Widziałam dawno temu w tv - ma niezwykle optymistyczne przesłanie dla par yuri Smile
Mój ulubiony tekst filmu: jak malarka się strasznie bała reakcji rodziny po tym jak ją pokazali w telewizji mówiąc, że jest partnerką tamtej:
Dzwoni jej siostra, ta odbiera przerażona.
- Ale miałaś okropny kapelusz! - słyszy w słuchawce - a tak w ogóle to zawsze wiedziałam.
Very Happy
Chcę więcej takich filmów.
Wracając do Mulholland Drive - stanowczo nie przypadł mi do gustu, nie tylko dlatego, że Lynch lubi generalnie pokazywać ludzi obrzydliwych i na wskroś złych, i cały jego świat jest przesiąknięty brudem i groteską, nawet w moim ukochanym Twin Peaks. Ale moje pierwsze pytanie po zakończeniu brzmiało aaale o co chodzi? Niestety motyw snu jest pokazany tak, że naprawdę tylko bardzo uważny widz to wychwyci.
Nie przepadam jednak za kinem alternatywnym ^^

_________________
https://www.fanfiction.net/s/11781846/1/The-Queen-Of-Narnia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
M.
Temat postu:   PostWysłany: 12-12-2007 - 09:01
Błazen
Błazen


Dołączył: 23-06-2007
Posty: 457
Skąd: pokój bez klamek
Wiele osób tak reaguje na ten film. Ja po obejrzeniu miałam pierwszą myśl - ale "ktoś" miał pojechany sen... prawie jak moje myśli :d Moja kobietka podobnie, ale dziewczyn, która ogladała z nami własnie wpadła w histerie ze nic nie rozumie i że mamy jej wytłumaczyć :d Kazałysmy jej obejrzeć go jeszcze z e 3 razy Razz
Potem czytając klucz do filmu dowiedziałam sie ze miałyśmy rację XD

Lubie filmy przesiąknięte brudem- bo obnażają jacy jesteśmy naprawde.Dlatego Lynch mi nie przeszkadza.

_________________
Nie boje się obietnic, nie lękam się zazdrości, nie dbam o nagrody, kpię z przyzwoitości...
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Altena
Temat postu:   PostWysłany: 12-12-2007 - 09:13
Q
Q


Dołączył: 20-09-2005
Posty: 1284
Skąd: Germany
Daleko mi do doskonałości, ale nie czuję się przesiąknięta brudem i bronię się przed takimi ludźmi. Dlatego, skoro 90% filmów eksponuje właśnie tę brudną stronę, przydałoby się choć trochę innych, pozytywniejszych, dla przeciwwagi. Które dają jednak temu światu jakąś nadzieję. I niekoniecznie muszą być od razu głupie i naiwne.
No właśnie. Gdzie takie filmy yuri? Osobiście znam tylko trzy, z czego ostatnie dwa to komedie. Mój ukochany Fingersmith, Gry Weselne (nie pamiętam oryginalnego tytułu) i Saving Face. Ktoś może zna więcej?^^ Pomijam L-World^^

_________________
https://www.fanfiction.net/s/11781846/1/The-Queen-Of-Narnia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
tai
Temat postu:   PostWysłany: 12-12-2007 - 11:03
outsider
outsider


Dołączył: 02-08-2004
Posty: 1873
Skąd: misz landia
nie, na pierwszej ogladalysmy twin peaks Razz

analogicznie jak u shiry, dla mnie MD jest najlepszym filmem lyncha.
w zyciu nie mam slabosci do brudkow.
film jest dla mnie zawsze jedna z przestrzeni umownych, mozna poexperymentowac i doswiadczyc czegos, czego nie ma sie na wyciagniecie reki w realu Smile

pozytywne yuri filmy?
kolejne: DEBS, lepsze niz czekolada, [cos tam] chiliderka, fucking amal, moja matka woli kobiety, sugar rush i wiele innych Smile

_________________
nienormalna i szczesliwa Razz
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Nekocia
Temat postu:   PostWysłany: 12-12-2007 - 19:58
almost yin-yang
almost yin-yang


Dołączył: 07-09-2005
Posty: 164
Skąd: Warszawa
If These Walls Could Talk 2.
bardzo dobra 1 i 3 historia.
Sharon Stone jako pani yuri wyglada MRYyyyyyy.....

Gray Matters. --> slodkie i glupiutkie, ale slodkie Very Happy

bardzo pozytywne jest jeszcze Imagine You & Me

i cos z innej beczki, mam jakis wietnamski stary film o paniach yuri.
Nie pamietam teraz tytulu, ale jak poszukam to napisze nazwe, a jak sie zbiore w sobie i obejrze go w koncu, to napisze recenzje Wink

_________________
"That’s what’s so great and so horrible about love and the human condition. We will love and torment and get hurt and break our hearts, and then go right back to it."

Tegan R. Quin
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
czub
Temat postu:   PostWysłany: 13-12-2007 - 12:17
new here...
new here...


Dołączył: 26-11-2006
Posty: 11

Jeśli ktoś lubi kino azjatyckie [i Azjatki]... i tatuaże.
to polecam "Spider lilies"- tajwański film z 2007 roku.
Na youtubie można znaleźć trochę materiałów o nim, ale nie polecam ich oglądać przed filmem, bo potem tylko człowiek się zastanawia, dlaczego takie fajne sceny wycięli :] Nawet bodajże w trailerze są ujęcia, których w filmie brak.

Plakat (ładny ^^)
http://gfx.filmweb.pl/po/61/04/396104/7156985.3.jpg
I trailer:
http://www.youtube.com/watch?v=7u_Lf4ZL0Rk

Tak tylko dodam, że w tych "wyciętych scenach" jest...
hmm... jakby to określić... najbardziej autentyczny i najsmaczniejszy pocałunek dwóch pań, jaki było mi dane widzieć w jakimkolwiek filmie.
Chociaż to kwestia gustu ;P

pozdrawiam ^^
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie GMT
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat



Web site powered by PostNuke

All characters and trademarks are property of their respective owner. 'Free Soul' copyright belongs to Ebine Yamaji. All the rest by YURI.PL TEAM.