portal
encyklopedia

Comixgrrrlz - komiks kobiecy

WYDAWNICTWO DANGO

WYDAWNICTWO JPF

WYDAWNICTWO THE COLD DESIRE

WYDAWNICTWO WANEKO

WYDAWNICTWO STUDIO JG

WYDAWNICTWO YUMEGARI


Insomniadub

Shima Shop

Anime.com.pl

Wishtown

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Rouko
Temat postu:   PostWysłany: 05-06-2014 - 17:06
badass grumpy witch


Dołączył: 21-08-2010
Posty: 405

Mnie też będzie długo trzymać Very Happy najlepsza wersja tej baśni! No i Angelina.. rola dla niej stworzona Very Happy i ten śmiech... ach... ~ <3

_________________
"Nadzieja jest matką głupich, co nie przeszkadza jej być uroczą kochanką odważnych"
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Shizuka
Temat postu:   PostWysłany: 06-06-2014 - 10:15
almost yang
almost yang


Dołączył: 15-02-2011
Posty: 81

Dołączam do klubu wielbicielek "Czarownicy". Historia mnie zaskoczyła, ładnie wyciągnęła niedociągnięcia fabularne z klasycznej wersji "Śpiącej Królewny" i z premedytacją wykorzystała je na swoją korzyść, poza tym ta Angelina... Jezusie, miałam dreszcze patrząc na nią! Chyba kilka razy nawet pisnęłam w kinie Very Happy. No i potem wyobraźnia poszła w ruch, yuristki wiedzą o co chodzi... Teraz tylko czekać aż pojawi się zalew opowiadań i artów z "Diaboliną" i Różyczką...
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Altena
Temat postu:   PostWysłany: 06-06-2014 - 10:59
Q
Q


Dołączył: 20-09-2005
Posty: 1284
Skąd: Germany
Trzymałysmy się z moją drugą połową kurczowo za ręce przez większość filmu, i też chyba zdarzyło się zapiszczeć z radości XD Nie ma to jak mieć w sobie wewnętrzne dziecko ^^ Ponadto miałam wrażenie, jakby znaczna część publiczności kina była tęczowa Very Happy (seans był późno wieczorny, więc prawdziwego dziecka ani jednego Very Happy)
Ach, no i w niedzielę idziemy drugi raz *^^*

_________________
https://www.fanfiction.net/s/11781846/1/The-Queen-Of-Narnia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Lou
Temat postu:   PostWysłany: 06-06-2014 - 11:00
yin-yang
yin-yang


Dołączył: 05-05-2009
Posty: 364

Shizuka napisał:
Teraz tylko czekać aż pojawi się zalew opowiadań i artów z "Diaboliną" i Różyczką...


Będzie jak z Elsą i Anną Very Happy One milion mom znów będzie miało używanie Wink

"Czarownicy" jeszcze nie oglądałam i nie ukrywam, że zrobię to głównie ze względu na Angelinę. ALE o ile uda mi się znaleźć wersję z napisami.

_________________
Comix Grrrlz - Komiks kobiecy, kobieta w komiksie

I'm the best at what I do... and what I do ain't pretty.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
GRS
Temat postu:   PostWysłany: 06-06-2014 - 15:12
yin-yang
yin-yang


Dołączył: 24-09-2011
Posty: 349

Lou napisał:
Shizuka napisał:
Teraz tylko czekać aż pojawi się zalew opowiadań i artów z "Diaboliną" i Różyczką...


Będzie jak z Elsą i Anną Very Happy One milion mom znów będzie miało używanie Wink

O, to mamuśki czepiały się Frozen? Nie wiedziałem. Acz w sumie one czepiają się wszystkiego, więc...
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Altena
Temat postu:   PostWysłany: 07-06-2014 - 00:47
Q
Q


Dołączył: 20-09-2005
Posty: 1284
Skąd: Germany
Nie ma jak połazić w nocy po necie.

http://www.out.com/entertainment/armond-white/2014/05/30/Maleficent-why-angelina-jolie-wrong-disney-dyke - pierwszy kwiatek - według tego pana Angelina Jolie wygląda w filmie jak "Dyke". Czego to się człowiek nie dowie. Ale artykuł niezmiernie głupawkowy, jeśli oczywiście po drodze człowieka szlag nie trafi. Ale wolę się jednak śmiać, bo pan jest wyjątkowo durny.

http://befurbelowed.tumblr.com/post/74894856206/lesbian-subtext-in-maleficent - tu pani trochę nadmiernie analizuje, czuję i widzę i słyszę podteksty między dwiema bohaterkami, ale nie budowałam do tego aż takiej filozofii. No, ale ok...

Ale miło, że więcej osób czuję chemię między tymi dwiema paniami ^^

_________________
https://www.fanfiction.net/s/11781846/1/The-Queen-Of-Narnia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Lou
Temat postu:   PostWysłany: 20-06-2014 - 14:43
yin-yang
yin-yang


Dołączył: 05-05-2009
Posty: 364

Obejrzałam Czarownicę. Angelina cudowna, zwłaszcza w scenach, gdy odtwarza psychopatkę. Wizualnie film bardzo ładny, fabuła też w porządku, ale ma kilka minusów (z Filipem na czele). Przymknę na nie oko, bo i tak poszłam na film z jednego powodu Wink Sam "wątek yuri" jednostronny (niestety) i mniejszy niż sądziłam po postach tutaj.

"Frozen" bardziej mi się podobało i niosło zdecydowanie większy ładunek yuri niż "Czarownica". Wolę pairing Elsanna.

_________________
Comix Grrrlz - Komiks kobiecy, kobieta w komiksie

I'm the best at what I do... and what I do ain't pretty.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Altena
Temat postu:   PostWysłany: 21-06-2014 - 13:33
Q
Q


Dołączył: 20-09-2005
Posty: 1284
Skąd: Germany
Akurat we Frozen pairing był równie jednostronny (o ile w ogóleXD), Anna na koniec całowała się z Kristofem. Do tego, przeszkadzałby mi fakt, że są siostrami. Ale jak ktoś napisze dobrego fica, z którego wynika, żs Elsa została adoptowana i przy okazji wyjaśni jej moc, to czemu nie.
Akurat mnie, i jak widzę wielu innym, sposób w jaki Maleficent patrzyła na Aurorę, znacznie bardziej działał na wyobraźnię, zakończenie przy tym jest równie otwarte. Trudno zresztą podejrzewać Aurorę myśli w nastrojach yuri, skoro emocjonalnie była ona dzieckiem. Co mogłoby się wydarzyć później, to już inna historia;)

Ale ogólnie wracając do tematu, kupiłam sobie książkę "Maleficent" i śmieszy mnie, jak bardzo autorka stara się wymazać wszelkie dwuznaczności z filmu, dosłownie tłukąc czytelnika po głowie tekstami typu "(...)there was an even deeper, truer love: that of a mother and daughter. That was Aurora had become to her - a daughter." I tak dalej - te zdania są tak na chama powciskane w opisy, że wydały się aż niedorzeczne XD

_________________
https://www.fanfiction.net/s/11781846/1/The-Queen-Of-Narnia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Lou
Temat postu:   PostWysłany: 21-06-2014 - 21:50
yin-yang
yin-yang


Dołączył: 05-05-2009
Posty: 364

Dyskusja o wyższości jednego nad drugim Wink

Biorąc pod uwagę cały film, pocałunek Anny z Kristofem był mniej znaczący niż obecność Filipa w końcówce Czarownicy. Dodatkowo Aurora, jeśli faktycznie traktować ją jako emocjonalne dziecko, zostałaby ukształtowana jednoznacznie żyjąc u boku Filipa. To nie ona musiała wybierać lecz Czarownica więc argument o jednostronności relacji jest tu bardzo na miejscu. No nie wiem, jakoś nie widzę otwartego zakończenia w Czarownicy.

We Frozen obu dziewczętom zależało na sobie i cały film kręcił się wokół ich relacji. Mnie nie przeszkadza to, ze są siostrami. Jakoś nigdy nie miałam problemu z incestem, dlatego taka para jest dla mnie do zaakceptowania, ba nawet jest jedną z moich ulubionych. Dobry fik z nimi jest i nazywa się "Elsa is suffering", rozgrywa się współcześnie i Elsa nie ma swoich mocy. Dobrze pokazuje niezdecydowanie tożsamościowe Anny i rozchwianie emocjonalne Elsy. Początkowo sporo miejsca poświęcone jest też fizycznej stronie zainteresowania Elsy Anną. Powstało 41 rozdziałów i autorka przestała publikować resztę (ponoć jeszcze 2-3 części zostały tylko). Co prawda ostatnie trzy rozdziały trochę są jakby bez pomysłu na rozwiązanie, ale i tak warto przeczytać całość.

_________________
Comix Grrrlz - Komiks kobiecy, kobieta w komiksie

I'm the best at what I do... and what I do ain't pretty.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Altena
Temat postu:   PostWysłany: 21-06-2014 - 23:23
Q
Q


Dołączył: 20-09-2005
Posty: 1284
Skąd: Germany
Kiedy przychodzi do interpretacji, każdy widzi to, co chce widzieć, więc możnaby analizować noc całą, a i tak kazdy zostanie przy swoim Wink
Ale z ciekawostek - w książce jest jedno znaczące zdanie - Maleficent opowiada Aurorze co się stalo, kiedy spała, i po krótkim wahaniu podkreśla też, że pocałunek Filipa nie zadziałał - ergo, nie był miłością - bo Aurora powinna to wiedzieć. A jego obecność na koronacji? Nie rozumiem, czemu miałoby go nie być - w końcu targali go zaklęciem w te i wewtę, nie wypadałoby nie zaprosić, przy okacji wyjaśniając parę rzeczy Wink

_________________
https://www.fanfiction.net/s/11781846/1/The-Queen-Of-Narnia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Hokusai
Temat postu:   PostWysłany: 17-02-2015 - 15:31
yin-yang
yin-yang


Dołączył: 22-05-2012
Posty: 539
Skąd: central Europe
Obejrzałem w końcu "Frozen". Poza dość jak dla mnie nijakimi piosenkami (oprócz może otwierającego film "energetycznie" folkowego utworu) ten film to sama przyjemność. Projekty postaci tak miłe, że po prostu sama słodycz w dobrym tego słowa znaczeniu^^ I rzeczywiście rozumiem dlaczego ten film jest tak popularny wśród osób interesujących się Yuri.Smile))) Gdyby bohaterki nie były siostrami ( i gdyby tego skądinąd na swój sposób sympatycznego Kristoffa jakoś "schować" Very Happy) to finał..... po prostu marzenie^^ (mam nadzieje ,ze to nie spoiler)....chociaż z tego, co pisze Lou rozumiem, ze niektórym osobom ich pokrewieństwo nie przeszkadza w snuciu Yuri historii z nimi w roli głównej. Nie oceniam tego ,a przy tym w razie wątpliwości zawsze można wprowadzić wątek np. "podmiany w kołysce" albo inny z którego wynikłoby, że bohaterki nie są biologicznymi siostrami.
Maleficient jak dotąd nie widziałem i jakos nie czuję żeby to b yło coś dla mnie, trudno mi powiedzieć dlaczego. Może nieszczególnie bawią mnie starsze filmy Disneya i nawiązania do nich. ,a może wynika to stąd ,ze niezbyt lubię Jolie ( w sumie nie rozumiem ,na jakiej zasadzie ona się wszystkim tak podoba, ale gusta są różne). Z drugiej strony jest to chyba fajne przełamanie toposu "złej czarownicy".
Trochę podobnie w sumie jest z "Frozen" gdzie Elsa jako odpowiednik królowej śniegu jest postacia pozytywna i nieszczęśliwą a w żadnym wypadku nie "złą".
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Soniasonia
Temat postu:   PostWysłany: 17-02-2015 - 18:08
yin-yang
yin-yang


Dołączył: 10-10-2009
Posty: 416

Wybaczcie, to będzie trochę offtop Sad
Hokusai napisał:
Nie oceniam tego ,a przy tym w razie wątpliwości zawsze można wprowadzić wątek np. "podmiany w kołysce" albo inny z którego wynikłoby, że bohaterki nie są biologicznymi siostrami.

Mnie by to też trochę przeszkadzało, ponieważ dla mnie i chyba też dla niektórych innych kazirodztwo ma też miejsce w przypadku osób niespokrewnionych genetycznie. Np. jakiś czas temu wymyśliłam historię, w której miałby miejsce wątek romantyczny między przybranymi "bracmi". Chłopcy spotykają się jako nastolatkowie i nie należą nawet do tego samego gatunku, ale ponieważ ich początkowa relacja ma charakter braterski, z upływem czasu wątek coraz bardziej mnie uwierał i w tej chwili próbuję wymyślec dla tej historii zakończenie, w którym chłopcy nie byliby razem.

_________________
Bez ładu i składu XD
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Altena
Temat postu:   PostWysłany: 17-02-2015 - 20:31
Q
Q


Dołączył: 20-09-2005
Posty: 1284
Skąd: Germany
Widać mam inny gust muzyczny, bo kocham Let it Go, podobnie jak "For the first time" i po takim długim czasie nadal mam je ciagle w "słuchawkach" gdziekolwiek idę Smile
Btw ma powstać krótkie coś jak dodatkowy filmik do Frozen, opowiadający o urodzinach Anny i o tym jak Elsa łapie przeziębienie, co wiąże się ze sporymi kłopotami XD Trochę się boję, że znajdą Elsie jakiegoś adoratora i moją ukochaną postać szlag trafi.

_________________
https://www.fanfiction.net/s/11781846/1/The-Queen-Of-Narnia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Lou
Temat postu:   PostWysłany: 18-02-2015 - 09:08
yin-yang
yin-yang


Dołączył: 05-05-2009
Posty: 364

Hokusai napisał:
chociaż z tego, co pisze Lou rozumiem, ze niektórym osobom ich pokrewieństwo nie przeszkadza w snuciu Yuri historii z nimi w roli głównej.


Bo widzisz ja jestem mało problemowa, takie rzeczy mnie zupełnie nie ruszają i nie oburzają.

Altena napisał:
rochę się boję, że znajdą Elsie jakiegoś adoratora i moją ukochaną postać szlag trafi.


Oczywiście, że (niestety) Elsa dostanie jakiegoś lovelasa. Jeśli nie w krótkometrażówce, to na pewno we Frozen 2 Sad A dlaczego, ano dlatego, że zbyt dużo było tekstów w mediach chrześcijańskich o nieprawidłowej relacji Elsy i Anny, za duży fandom yuri wokół tej pary i dodatkowo ostatnio afera, że Frozen burzy patriarchat i umniejsza rolę mężczyzny czyniąc z niego ofiarę losu.

Tutaj więcej info o krótkometrażówce "Frozen Fever".

_________________
Comix Grrrlz - Komiks kobiecy, kobieta w komiksie

I'm the best at what I do... and what I do ain't pretty.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Altena
Temat postu:   PostWysłany: 18-02-2015 - 11:47
Q
Q


Dołączył: 20-09-2005
Posty: 1284
Skąd: Germany
A o tym słyszeliście?
http://www.tor.com/blogs/2014/07/once-upon-a-time-frozen-what-to-expect

Nigdy nie widziałam Once Upon a Time, muszę w końcu zobaczyć co zacz.

_________________
https://www.fanfiction.net/s/11781846/1/The-Queen-Of-Narnia
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Yuri-Onna
Temat postu:   PostWysłany: 19-02-2015 - 12:15
yin
yin


Dołączył: 17-12-2014
Posty: 73

Do "Once upon a time" zabieram się, ale jak sójka za morze niestety Smile A ten serial jest w fandomie bardzo popularny, na femslash100 i na femslash-today regularnie pojawiają się jakieś rzeczy z nim związane.
A co do Frozen, to prawie na pewno znajdą Elsie jakiegoś faceta w drugim filmie. Chyba, że postanowią naprawdę pójść na przekór i znajdą jej przyjaciółkę Smile Ale nie w Hollywood takie rzeczy...

_________________
To fighting men, to women at home waiting
To fighting girls, to all the girls that they love
To dying men, to all of their women
To all our loved ones peace we will protect
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
sunater
Temat postu:   PostWysłany: 20-02-2015 - 22:02
soldier of fortune


Dołączył: 01-06-2008
Posty: 1486
Skąd: Śląsk
"Once upon a time" - moje największe rozczarowanie ostatnimi czasy.. Zaczynało sie oki ale im dalej w las... Dawno nie przewinąłem tylu odcinków jakiegokolwiek serialu aż w końcu sie poddałem i przeczytałem streszczenie.. Infantylność poziom maximum plus nieśmiertelne w hamrykańskich serialach "rodzina jest najważniejsza", "z rodziną zawsze wszystko będzie oki", "dzieci to szczęście" beee. Tandetne efekty specjalne, kostiumy jakby wyszły wprost od krawca - zero oznak zniszczenia/noszenia czegokolwiek. W większości przypadków gra aktorska leży i kwiczy - podobała mi sie jedynie "zła królowa" i "kapturek". Ogólnie - strata mojego czasu...
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie GMT
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat



Web site powered by PostNuke

All characters and trademarks are property of their respective owner. 'Free Soul' copyright belongs to Ebine Yamaji. All the rest by YURI.PL TEAM.